MISTERIUM WCIELENIA W JUTRZNI I NIESZPORACH ADWENTOWEJ LITURGII GODZIN

Ogólne normy roku liturgicznego i kalendarza podają, że pierw­ szym, najbardziej charakterystycznym rysem misterium adwentowe­ go jest przygotowanie i wprowadzenie w Uroczystość Narodzenia Pańskiego. W tajemnicę tę wprowadzają zwłaszcza III i IV Niedziela Adwentu oraz dni powszednie od 17 do 24 grudnia[ref]ONRLK 39 i 42.[/ref].

Zamknięta w Bogu osobowym wieczność wkracza w ramy histo­rii i egzystencji ludzkiej. Ten, który przez immanencję swego działa­nia zawsze obecny jest w świecie jako stwórcza moc i łaska, zjawia się także, by być przyjętym jako osoba, jako człowiek. Adwentowa Liturgia Godzin jest jedną z możliwości doświadczenia takiego spo­tkania. Celem niniejszego artykułu będzie refleksja nad tymi tekstami Jutrzni i Nieszporów, które ukazują misterium Chrystusa w perspekty­wie Uroczystości Narodzenia Pańskiego.

  1. WCIELENIE SYNA BOŻEGO SPEŁNIENIEM OCZEKIWAŃ STAROTESTAMENTALNYCH

Adwentowa Liturgia Godzin celebruje przyjście Syna Bożego na świat w ramach historii zbawienia. Teksty, które są używane do cele­bracji tego misterium, pochodzą najczęściej z Pisma Świętego. Te zaś, które nie są pochodzenia biblijnego, czerpią zazwyczaj swą inspirację z ksiąg natchnionych.

a) Wcielenie pełnią czasu

W tajemnicę realizowania się starotestamentalnych zapowiedzi w osobie Wcielonego Słowa wprowadza antyfona, przeznaczona na czwartkową Jutrznię i Nieszpory dni od 17 do 23 grudnia: Daj, Panie, zapłatą czekającym na Ciebie, aby się okazała prawdomówność pro­ roków[ref]Liturgia Godzin. Codzienna modlitwa ludu Bożego I. Okres Adwentu. Okres Narodzenia Pańskiego, Pallottinum, Poznań 20062, s. 297; dalej cytowane jako LG I.[/ref]. W podobnym tonie wypowiada się pierwsza strofa hymnu Jutrzni: Prorocy pełni natchnienia/ Zwiastują Bożą nowinę:/Już wkrót­ce Chrystus nadejdzie/Zbawienie niosąc ludzkości[ref]LGI, s. 291.[/ref].

Te dwa niebiblijne fragmenty adwentowej Liturgii Godzin porusza­ ją omawiany problem dość ogólnikowo, bez wyszczególniania, o jakie zapowiedzi i proroctwa chodzi. Jednakże antyfona z I Nieszporów IV Niedzieli Adwentu: Oto już nadeszła pełnia czasów, Bóg posłał swego Syna na ziemią, jest już wyraźną parafrazą słynnego Pawłowego frag­mentu Ga 4, 4-5 o nadejściu „pełni czasów”. Temat ten podejmowa­ny jest także w poniedziałkowych Nieszporach III tygodnia. Psalmodia cytuje pieśń z Ef 1, 3-10. Jej fragment mówi, że w Chrystusie Bóg oznajmił tajemnicą swej woli, według postanowienia, które przedtem w Nim powziął dla dokonania pełni czasów (Ef 1,9-10). Co prawda, św. Paweł omawia raczej misterium Chrystusa w Kościele, to wystę­puje także bardzo wyraźny związek dotyczący zrealizowania się od­ wiecznych planów zbawienia. Chodzi o czasy mesjańskie, ku którym zmierzała cała dotychczasowa historia święta, by w nich znaleźć wresz­cie swój ostateczny sens. Chociaż „pełnia” z analizowanego fragmentu ma szersze znaczenie niż z Ga 4,4, to jej integralnym składnikiem jest misterium Wcielenia jako szczególny etap realizacji starotestamental­nych obietnic[ref]Pawłowa „pełnia” z Ef 1,10 jest poszerzona o zakres czasów Kościoła aż do paruzyjnego przyjścia Chrystusa Pana. Nie można jednak akcentować przesadnie elementu eschatologicznego, gdyż owa „pełnia” jest w tym samym stopniu eschatologiczna, co mesjański eon w ogóle, rozpoczęty Wcieleniem. Zob. A. J a n k o w s k i , Listy Wię­zienne świętego Pawia, Poznań 1962, s. 373. S. M ę d a 1a , Tajemnica Bożej ekonomii zbawienia (List do Efezjan), w: J . F r a n k o w s k i , S. M ę d a l a (red.), Wprowadzenie w myśl i wezwanie ksiąg biblijnych. Dzieje Apostolskie. Listy św. Pawia, t. IX, Warszawa 1997, s. 462-467.[/ref].

b) Wcielenie oczekiwaniem całego świata

Czas Adwentu nacechowany jest tęsknotą i oczekiwaniem, któ­ re wyrażają się nie tylko w stosunku emocjonalnym do Zbawiciela, ale również intelektualno – wolitywnym. Oczekiwanie jest tutaj po­ stawą dynamiczną, która zakłada poznanie własnej kondycji i na­ dzieję na jej poprawę. Chrystus, zapowiadany w Pieśni Zachariasza jako z „wysoka Wschodzące Słońce” (Łk 1, 78), staje się inspiracją dla wyrażenia iście adwentowej postawy w antyfonie do Magnificat z dn. 21. grudnia: O Wschodzie, Blasku światłości wieczystej i Słońce sprawiedliwości; przyjdź i oświeć żyjących w mroku i cieniu śmier­ci. Podobnie wypowiada się hymn adwentowych Nieszporów po dniu 16 grudnia: Wschodzie bez kresu, Blasku nieśmiertelny,/Sprawiedliwości Słońce najjaśniejsze,/ Więzi łącząca ziemią i niebiosa, /Przyjdź do nas, Panie![ref]LG I, s. 289.[/ref] Prezentowane teksty, odnoszące się do Chrystusa jako potom­ ka Dawidowego, opisują go równocześnie jako tego, który wkraczając w ziemską historię, jest jednocześnie jej reprezentantem wobec nie­ ba. Adwentowa Liturgia Godzin widzi w ten sposób spełnianie się za­powiedzi Izajasza: Niebiosa wysączcie sprawiedliwość i niech obłoki z deszczem ją wyleją! Niech ziemia sią otworzy, niech zbawienie wyda owoc i razem wzejdzie sprawiedliwość (Iz 45, 8). Tekst ten używany jest w czytaniu Jutrzni z 22. grudnia. Chrześcijańska tradycja widzia­ła w nim związek pomiędzy dziełem stworzenia i zbawienia. Świadczy o tym sobotnia antyfona z okresu od 17. do 23. grudnia, będąca wła­ściwie sparafrazowanym tekstem, zaczerpniętym z Iz 45, 8: Niebiosa, spuśćcie rosę; niech obłoki ja k deszcz wydadzą Sprawiedliwego; niech ziemia się otworzy i zrodzi Zbawiciela[ref]LG I, s. 297.[/ref]. Chrystus poprzez przyjęcie stworzonej natury, ogarnia jąsw ym zbawczym działaniem. Ziemia, wy­ dając swój owoc, bierze udział w misterium samego Boga. Modlitwa wstawiennicza z Nieszporów 19. grudnia uprasza, aby sprawiedliwość Chrystusa, którą głoszą niebiosa, została uznana na całym świecie i aby przez to Jego chwała zamieszkała na ziemi. Chociaż pierwszym adresatem przyjścia na świat Zbawiciela jest człowiek, to w radości tej uczestniczy, jak ukazuje hymn Jutrzni po dniu 16. grudnia, cała stworzona natura: Raduj się, niebo, wesel się, ziemio,/ Niech morze huczy i szumią rzeki,/ Niech hymn śpiewają góry i drzewa/ Ku czci Chrystusa![ref]LG I, s. 292.[/ref]

Wcielenie Syna Bożego jest zatem tajemnicą, która dotyczy rów­nież bytów stworzonych, nierozumnych. Radość natury wydaje się być potwierdzeniem słów Ewangelisty, że Chrystus „przyszedł do swojej własności” (J 1, 11), czyli do stworzonego przez siebie świata[ref]W przyjściu Słowa Wcielonego do świata specjalny akcent pada na naród wybra­ny, a więc tę część, która przede wszystkim powinna przyjąć Słowo. Nic nie stoi na przeszkodzie, by interpretować J 1,11 w sposób maksymalnie szeroki, zwłaszcza, że re­ prezentanci świata okazali się niepodatni na wezwanie Słowa. Por. L . S t a c h o w i a k , Ewangelia według św. Jana, Poznań – Warszawa 1975, s. 116-120.[/ref]. Mimo że świat, stworzony przez Boga jako dobry, to jednak pozostawał całko­ wicie różny od swego Stwórcy. Poprzez Wcielenie następuje zbliżenie się Bytu Absolutnego do bytu ograniczonego, stworzonego. Ten, który jest poza czasem, wkroczył swoją Osobą w ziemską historię. Innymi słowy czas stał się wymiarem Boga, który nie przestał być sam w sobie wiecznym. Stworzenie zaś osiągnęło w człowieczeństwie Słowa swoje spełnienie. Wcielenie stało się tym samym tajemnicą pewnej medialności pomiędzy stworzeniem a Bogiem.

c) Wcielenie w perspektywie mesjanizmu królewskiego

Do innych tekstów, używanych w adwentowej Liturgii Godzin, uka­zujących spełnienie się na Jezusie Chrystusie starotestamentalnych Bożych obietnic należy czytanie Jutrzni z 20 grudnia: Nie zostanie od­jęte berło od Judy ani laska pasterska spomiędzy jego kolan, aż przyj­dzie Ten, do którego one należą i zdobędzie posłuch u narodów (Rdz 49, 10). Prezentowana wypowiedź należy do umierającego i żegnają­cego się ze swymi dwunastoma synami Jakuba. Umierający Patriarcha zapowiada sławę Potomkowi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi i su­premację nad innymi pokoleniami (Rdz 49, 8). O przyszłym Potomku Dawidowym więcej mówi prorocki tekst, używany 17. i 24. grudnia, w czytaniu Jutrzni: Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się od­rośl z jego korzenia. I spocznie na niej Duch Pana, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej (Iz 11, 1-2). Wers 2. mówiący o wyposażeniu zapowiadanej postaci w peł­nię charyzmatycznych darów, posiada bardzo mocne znaczenie escha­tologiczne. Przyjście na świat zapowiadanego Potomka Dawidowego rozpoczęło czasy ostateczne, naznaczone właśnie duchowym wypo­sażeniem Mesjasza. Modlitwa wstawiennicza z Nieszporów 22. grud­nia, podobnie jak w Jutrzni z 24. grudnia, wyraźnie nawiązując do cytowanego wyżej tekstu Iz 61, 1, w wezwaniu skierowana jest do Odkupiciela, który przyszedł na świat, aby ubogim nieść dobrą nowi­nę. Modlitwa wstawiennicza Jutrzni z 20 grudnia zwraca się do Jezusa, który przyjął nasze słabości, aby otoczył opieką chorych i tych, którzy mają odejść z tego świata[ref]LG I, s. 320-321.[/ref]. W Nieszporach z tego samego dnia znaj­dują się prośby skierowane do Chrystusa, przychodzącego na świat w ludzkim ciele, o obdarzenie pełnią Jego dobrodziejstw[ref]LG I, s. 323.[/ref]. Modlitwa wstawiennicza z Jutrzni 22. grudnia w przychodzącym na świat Jezusie upatruje Tego, który uzdrawia skruszonych w sercu i leczy swój lud z wszelkiej choroby[ref]LGI. s. 334.[/ref]. Modlitwa wstawiennicza Nieszporów 23. grud­nia nazywa zrodzenie Jezusa w ludzkim ciele obdarowaniem wolno­ścią dzieci Bożych i skuteczną obroną przed wszelką niewolą[ref]LG I, s. 343.[/ref].

Z określeniem Chrystusa „korzeń, różdżka Jessego” spotykamy się w adwentowej Liturgii Godzin także w antyfonie do pieśni Maryi z 19. grudnia: O Korzeniu Jessego, który się wznosisz jako znak dla naro­dów, przed Tobą zamilkną królowie, a ludy modlić się będą do Ciebie; przyjdź nas wyzwolić i już dłużej nie zwlekaj, cytowane proroctwo z Iz 11, 1, ukazane jest jako realizujące się podczas narodzin Jezusa Chrystusa. Tekst o mających zamilknąć królach, zaczerpnięty jest z Iz 52, 15. Wers ten jest fragmentem pieśni o słudze Jahwe, interpre­towanej jako zapowiedź cierpień Mesjasza[ref]Egzegeci przyznają, że fragment Iz 52, 15 zawsze budził pewne problemy w interpretacji. Przeważa zdanie, że postać cierpiącego Sługi wzbudzała ogól­ne przerażenie, że Bóg wybrał taką drogę do wywyższenia swego Pomazańca. Por. S t a c h o w i a k , Księga Izajasza II, III, WstępPrzekład z oryginału – Komentarz -Ekskursy, Poznań 1996, s. 218-219.[/ref]. Wspomniany w antyfonie znak dla narodów nawiązuje do Iz 11, 10 i mówi, po uwzględnie­niu szerszego kontekstu biblijnego, że Mesjasz z rodu Dawida stanie się ostoją i punktem zbornym wszystkich narodów.

Do Chrystusa jednoczącego wszystkie narody nawiązuje także antyfona do pieśni Maryi z 22. grudnia: O Królu, oczekiwany przez wszyst­kie narody; Kamieniu Węgielny, który łączysz wszelkie ludy w jedno; przyjdź i zbaw człowieka, któregoś z ziemi utworzył. Tekst antyfony na­ wiązuje do mesjańskich zapowiedzi: Rdz 18, 18; Tb 14, 6; Iz 2, 2; 66, 18; Dn 7, 14. Ich spełnienie ukazuje z kolei Nowy Testament: Mt 24, 30; Dz 15, 17; Ga 3, 8; Ap 15, 4. Symbol „kamienia węgielnego” wie­lokrotnie odnoszony jest do Mesjasza: Ps 118,22; Iz 28,16; Mk 12,10; Łk 20, 17-18; Dz 4, 11; Ef 2, 20-21; 1 Kor 3, 11; 1 P 2, 4-8. Uznanie Chrystusa za „kamień węgielny” oznaczało jednocześnie wyniesienie Go do chwały[ref]Por. M. L u r k e r , Słownik obrazów i symboli biblijnych, Poznań 1989, s. 82-84; D. F o r s t n e r , Świat symboliki chrześcijańskiej, Warszawa 1990, s. 125-133.[/ref].

Podobne treści zawiera antyfona do pieśni Maryi z 20. grudnia: O Kluczu Dawida i Berło domu Izraela, Ty, który otwierasz, a nikt za­ mknąć nie zdoła, zamykasz, a nikt nie otworzy; przyjdź i wyprowadź z więzienia człowieka, który trwa w mroku i cieniu śmierci oraz strofa hymnu Nieszporów: Szczepie Jessego, Znaku dla narodów,/ Któremu władcy milcząc cześć oddają,/Kluczu Dawida, Berło Izraela,/Przyjdź do nas, Panie[ref]LG I, s. 289.[/ref]. Fragmenty te inspirowane są zasadniczo Iz 22,22, ale nawiązują także do Lb 24, 17; Łk 1, 79 i cytowanego już Rdz 49, 10. Symbolika klucza sugerujące posiadanie i przekazywanie władzy. Ap 3, 7 przypisuje realizację Izajaszowego fragmentu w całym tego słowa znaczeniu uwielbionemu Synowi Dawida, zapewniającemu dostęp do pałacu niebieskiego. Pełnię władzy Jezusa dopełnia symbolika berła.

Przywołanie tych dwóch symboli znajduje swe uzasadnienie w prośbie kończącej antyfonę, o uwolnienie spod wpływu śmierci, grzechu i zła.

d) Tajemnica Mądrości wcielonej

Adwentowa Liturgia Godzin, aby wskazać na Chrystusa, obdarzo­nego pełnią darów, zwraca się do Niego w antyfonie do pieśni Maryi z 17 grudnia w następujący sposób: O Mądrości, któraś wyszła z ust Najwyższego, obejmując wszechświat od krańca do krańca, i wszyst­kim rządzisz z mocą i słodyczą; przyjdź i naucz nas dróg roztropności. Antyfona zdradza także inne źródła inspiracji. Są nimi starotesta­mentalne teksty sapiencjalne, głoszące pochwałę upersonifikowanej mądrości Bożej: Syr 24, 3. 19-22; Mdr 8, 1. Starotestamentalna re­ fleksja nad tematyką mądrościową ukazywała, że mądrość ludzka w pewnym sensie jest odbiciem Mądrości Bożej. Ta ostatnia nieskoń­czenie jednak przerasta ludzkie tylko wysiłki. Jawi się przede wszyst­kim jako tajemniczy plan, który znajduje się u początków stworzenia i zbawienia. Adwentowa Liturgia Godzin w modlitwie wstawienniczej z Nieszporów 19. grudnia prosi Chrystusa, aby przychodząc na świat, oświecił blaskiem swojej nauki tych, którzy trwają pogrążeni w ciem­nościach niewiedzy[ref]LGI,s. 317.[/ref]. Sposób, w jaki traktowana jest spersonalizowa­na Mądrość Boża, zakłada, że jest Ona również figurą zażyłej komunii z Bogiem. Cytowane teksty adwentowej Liturgii Godzin domagają się aktywnej odpowiedzi człowieka, który powinien dostosować swe ży­cie do rad i wskazówek Mądrości Bożej – Jezusa Chrystusa[ref]Por. Ph. Va 11 i n , Mądrość we własnej osobie, czyli jak Trójca dała na siebie czekać, Comm 24 (2004) nr 1, s. 77-96.[/ref].

e) Stary Testament a tajemnica zwiastowania

Adwentowa Liturgia Godzin, ukazując spełnianie się starotestamen­talnych zapowiedzi w kontekście Wcielenia, szczególną uwagę po­święca wydarzeniu zwiastowania. Do tekstów wprost nawiązujących do tajemnicy zwiastowania należy jedna z modlitw wstawienniczych II Nieszporów III Niedzieli Adwentu: Jezu, Synu Boga Najwyższego, Ciebie anioł Gabriel zwiastował Maryi Dziewicy[ref]LG I, s. 248.[/ref] i antyfona do pie­śni Zachariasza z 20. grudnia, będąca nieznacznie zmodyfikowanym tekstem zaczerpniętym z Łk 1, 26-27: Bóg posłał anioła Gabriela do Maryi Dziewicy poślubionej Józefowi. Tematykę zwiastowania w poetycki sposób opisują to wydarzenie trzy pierwsze strofy hym­nu Nieszporów[ref]LG I, s. 288.[/ref]. Dziewica Maryja ukazana jest jako ostateczny Syjon i świątynia. Myśl tę można odnaleźć również w symbolice antyfon ad­ wentowych dni od 17. do 23. grudnia: Pan wyjdzie ze swojej świątyni; przyjdzie, aby lud swój zbawić oraz: Ze wzglądu na Syjon nie będą mil­czał, aż jego sprawiedliwy wzejdzie pełen blasku[ref]LG I, s. 398.[/ref]. Wydaje się, że wy­ stępuje tu swoista równoległość. Starotestamentalna wiara zmierza, by Boże Słowo narodziło się z człowieka, a nie tylko w człowieczeństwie. Jednocześnie owym punktem dojścia jest Maryja, gdyż Jej łono od chwili zwiastowania staje się mieszkaniem Boga, nieskończenie prze­wyższając sposób Jego przebywania w Arce, Świątyni czy najogólniej Syjonie[ref]Por. A. M. S i с ar i , Witaj Łono Bożego Wcielenia, Comm 3 (1983) nr 5, s. 57-58.[/ref]. Zdaje się, że Maryja sama była świadoma powiązania swe­ go wybrania bycia Matką Słowa Wcielonego z zawartymi w Piśmie Świętym obietnicami danymi przez Boga, czemu daje dobitnie wy­ raz w Magnificat zwłaszcza w wersach: Łk 1, 48-50. 54-55. W uwiel­bieniu za wielkie rzeczy i miłosierdzie z pokolenia na pokolenie, obok osobistej wdzięczności, występuje dziękczynienie za wierność Boga Przymierzu, który doskonale pamiętał mesjańskie obietnice i nie zwa­żając na niewierności Izraela, zaczął je spełniać[ref]Por. H . L a n g k a m m e r , Maryja w Nowym Testamencie, Gorzów Wielkopolski 1991, s. 47-50; J. Ł а с h , Dziecię się nam narodziło. W kręgu teologii Ewangelii dzie­cięctwa Jezusa, Częstochowa 2001, s. 142-152.[/ref].

Wyraźną inspirację biblijną w ukazywaniu tajemnicy zwiastowania zdradzają także inne teksty adwentowej Liturgii Godzin. W szczególny sposób przejawia się to w oracji z 20. grudnia: (…) przez zwiastowa­ nie anielskie Niepokalana Dziewica przyjęła Twoje odwieczne Słowo i przeniknięta światłem Ducha Świętego stała się świątynią Bożą (.. .)[ref]LGI,s. 321.[/ref]. Podobne myśli zawiera również oracja z 17. grudnia: Boże, Stwórco i Odkupicielu człowieka, z Twojego postanowienia odwieczne Słowo stało się ciałem w łonie Maryi Dziewicy (…)[ref]LG I, s. 302.[/ref]. W świetle analizy li­turgicznych źródeł obu oracji, należy uznać, że cieszą się one opinią najbardziej „maryjnych” tekstów spośród wszystkich adwentowych oracji. Mesjasz przychodzi, by zamieszkać w dziewiczym ciele Maryi, niczym świątyni zbudowanej nie ludzką, ale Bożą ręką, kiedy jaśnie­ je ona nie zewnętrznym bogactwem, ale zostaje napełniona chwałą samego Boga: Przyszła chwała tego domu będzie większa od dawnej (Ag 2, 8; por. Iz 10, 3; 61, 6; 66, 11-12; Ps 48, 17-18). O tajemni­cy zwiastowania mówi również antyfona do pieśni Zachariasza z 19. grudnia: Zbawiciel świata wzejdzie jak słońce i jak deszcz na trawę zstąpi w łono Dziewicy, alleluja. Antyfona odwołuje się do wielu tek­ stów biblijnych. Pierwsza część antyfony odnosi się do proroctwa Ml 3, 20, zapowiadającego nadzwyczajne łaski związane z przyjściem Pana. Tekst ten parafrazowany jest z kolei przez Benedictus w Łk 1, 78, gdzie Chrystus nazwany jest z wysoka wschodzącym słońcem. Druga część antyfony, odnosząca się do tajemnicy Wcielenia, posłu­guje się biblijną symboliką deszczu, który zapowiada szczególną Bożą łaskawość. Oprócz analizowanego już wcześniej fragmentu Iz 45, 8, tradycja chrześcijańska powoływała się także na biblijną opowieść o Gedeonie, który prosi Boga o uczynienie znaku, zroszenia runa weł­ny (Sdz 6, 36-40).

Spojrzenie na tajemnicę Wcielenia w kontekście wypełniania się sta­rotestamentalnych obietnic, nie może pomijać Tej, z której Syn Boży wziął ciało i stał się prawdziwym człowiekiem dla naszego zbawie­nia. Stary Testament kończy się, wychodząc na spotkanie Jej osoby, która równocześnie staje się punktem wyjścia i początkiem Nowego Testamentu. Maryja jest „figurą synagogi”, ale poprzez szczegól­ne uczestnictwo w tajemnicy Wcielenia staje się „typem Kościoła”, czyli zapowiedzią tego, czym będzie Kościół w końcowej fazie histo­rii zbawienia. W ten sposób Maryja stając się spełnieniem eschatolo­gicznych obietnic Starego Testamentu. Wydając zgodę na Wcielenie Syna Bożego, otwiera tym samym perspektywę eklezjologiczną i z obrazu starotestamentalnej synagogi staje się ikoną Kościoła, jest już Kościołem[ref]Por. I. de la P o t t e r i e , Zapowiedź Maryi w Starym Testamencie, Comm 20 (2000) nr 6, s. 3-20.[/ref].

f) Narodziny Chrystusa w Betlejem

Adwentowa Liturgia Godzin nawiązuje także do narodzin Chrystusa. Charakterystycznym jest, że wydarzenie to ukazane jest w kontekście spełniania się starotestamentalnych zapowiedzi. Do kluczowych tek­ stów należy oczywiście wspomniane już czytanie Jutrzni z 21. grud­ nia: Iz 7, 14b -15. Zapowiadany przez proroka „Bóg z nami”, łączy się zarówno z imieniem Jezusa, wyrażając program Jego działania, jak też i z narodem, do którego Mesjasz przychodzi. „Bóg z nami” to nie tylko tytuł, mający na względzie fakt Wcielenia, lecz także najgłębsza racja tego faktu. Imię Jezusa wskazuje bowiem na nieustanną interwencję Jahwe w historię ludzkości, a zwłaszcza w dzieje narodu wybranego[ref]Zob. Drobiazgowej egzegezy cytowanego tekstu w świetle Mt 1, 23 i Łk 1, 31 dokonał J. Ł а с h w: Dziecię się nam narodziło, s. 41 -45 i 128-129. Por. F. G r y g l e w i с z , Słowo ciałem się stało. Pochodzenie Jezusa w Nowym Testamencie, Lublin 1976, s. 64 i 81.[/ref]. Uważa się, że temat proroctwa „o Pannie, mającej porodzić” z Iz 7, 14 znalazł swą twórczą kontynuację w pieśni o Mesjaszu i Jego króle­stwie w Mi 5, 1-5. Jest to jedyna przepowiednia Starego Testamentu, dotycząca miejsca narodzin Mesjasza. Micheaszowe proroctwo w spa­ rafrazowanej formie znalazło swe miejsce także w adwentowej Liturgii Godzin. 1. Antyfona z Jutrzni 24. grudnia ujmuje je następująco: Ty, Betlejem, w ziemi Judy, wcale nie jesteś najlichsze, bo z ciebie wyjdzie Władca, który będzie pasterzem mego ludu, Izraela[ref]LG I, s. 347.[/ref]. Podkreśla się także, że jest to najbardziej „szczegółowe” proroctwo dotyczące przyj­ścia Mesjasza, nieustępujące swą popularnością Izajaszowemu: Oto panna pocznie i porodzi syna (Iz 7, 14). Micheasz nie tylko wskazuje miejsce przyjścia Chrystusa, ale zawiera w sobie myśl o Jego wiecz­nym pochodzeniu. Ziemia judzka wyda potomka Dawidowego, któ­ry będzie większy od swego królewskiego protoplasty. Potęga Jego rozciągnie się na cały świat, będzie On prawdziwym pasterzem swe­ go ludu, a Jego misja będzie posiadać boski charakter (por. Mi 5, 3). Adwentowa Liturgia Godzin ujmuje narodziny Jezusa Chrystusa w antyfonach do pieśni Zachariasza z 23. grudnia: Oto wypełniło się wszyst­ko, co anioł powiedział o Dziewicy Maryi, oraz 24 grudnia: Nadszedł dla Maryi czas rozwiązania i porodziła swego pierworodnego Syna. Tekst antyfony przytacza fragment Łukaszowego opisu narodzin Syna Bożego: Łk 2, 6-7. W ten sposób Liturgia Godzin wprowadza miste­rium Bożego Narodzenia.

  1. TAJEMNICA WCIELENIA OCZEKIWANEGO I JUŻ REALIZOWANEGO

Charakterystyczną cechą adwentowych tekstów liturgicznych jest oczekiwanie na to, co już jest. Teksty Jutrzni i Nieszporów ukazują ta­jemnicę Wcielenia w aspekcie oczekiwania na nie, a niekiedy w taki sposób jakby było ono już realizowane. Jawi się ono nie tylko jako wy­ darzenie dokonane w historii, ale także jako rzeczywistość oczekiwa­na przez wierzących.

a) Wcielenie Bożym darem dla wszystkich

W adwentowe oczekiwanie na przyjście na świat Syna Bożego wprowadzają już teksty, które przynależą do pierwszej części tego okresu, czyli od I Nieszporów I Niedzieli Adwentu do 16. grudnia. W tak rozumianą tajemnicę wcielonego Słowa Bożego wprowadza hymn Nieszporów: Bo już się zbliża Zbawiciel świata/ Przynosząc światło zbłąkanym w mroku,/1 każdy człowiek zobaczy Słowo/ Wcielone dla nas[ref]LG I, s. 140.[/ref]. Wydaje się rzeczą charakterystyczną, że adwentowa Liturgia Godzin, jak to ujmuje cytowany hymn, nie ogranicza udziału w miste­rium Wcielenia tylko do grona wierzących. Modlitwa wstawiennicza Jutrzni 17 grudnia uprasza, aby ludzkie serca skłoniły się ku Bożemu Słowu[ref]LG I, s. 2301.[/ref]. O przyjściu zapowiedzianego przez Boga Zbawiciela na świat, mówi także oracja z wtorku II tygodnia: Boże, Ty przyrzekłeś zbawienie wszystkim ludom ziemi, spraw, abyśmy z radością oczeki­wali chwalebnej pamiątki Narodzenia Zbawiciela. Tekst modlitwy od­zwierciedla przesłanie proroka Izajasza, który wskazywał, że słuszną rzeczą jest oczekiwanie w twórczej nadziei, która pozwala cieszyć się z otrzymania niezasłużonych darów (por. Iz 35, 1-2).

b) Wcielenie początkiem i podstawą przedziwnej wymiany

Analiza powyższych tekstów Jutrzni i Nieszporów może skłaniać do pytania o powód Wcielenia? Jaki jest jego ostateczny sens? Odpowiedzi zdają się udzielać oracje adwentowej Liturgii Godzin.

Modlitwa z 17. grudnia sytuuje rzeczywistość Wcielenia nieja­ko w momencie zwiastowania a przed narodzeniem: Boże, Stwórco i Odkupicielu człowieka, z Twojego postanowienia odwieczne Słowo stało się ciałem w łonie Maryi Dziewicy, wysłuchaj łaskawie nasze prośby, aby Twój Syn przez przyjęcie ludzkiej natury obdarzył nas swo­im boskim życiem. Do pewnego stopnia oracja wydaje się być zwięzłą syntezą historii zbawienia. W postanowieniu Boga odnośnie do przy­ wrócenia utraconego porządku przez grzech pierworodny, szczegól­ne miejsce zajmuje przyjęcie przez odwieczne Słowo ludzkiej natury. Poprzez aktywne przygotowanie się do świąt Bożego Narodzenia, Bóg daje już teraz udział w życiu nadprzyrodzonym. Odbywa się to zwłasz­cza poprzez udział w liturgicznej Pamiątce tego wydarzenia.

W podobny sposób podchodzą do tajemnicy Wcielenia oracje z 20. i 22. grudnia[ref]LGI, s. 321 i 324.[/ref]. Modlitwy ukazują Maryję jako wzór adwentowe­ go oczekiwania i przygotowania na przyjście w ciele Pana Jezusa.

Realizacja tego misterium włącza w owoce odkupienia, czyli w życie Chrystusa już teraz, podczas adwentowego oczekiwania.

Wydaje się, że Wcielenie Chrystusa, przez które ludzkość zostaje uwolniona od grzechów i dostępuje udziału w życiu Odkupiciela, jest najczęstszym powodem, dla którego się ono dokonało. Przede wszyst­kim, na mocy swego odwiecznego postanowienia, ma w nim udział Bóg Ojciec. Udział w życiu Odkupiciela miałby polegać na posiada­niu życia w obfitości, którego kresem jest życie wieczne (por. J 10, 10), co ukazuje jedna z modlitw wstawienniczych Nieszporów 17. grudnia: Ty przyszedłeś, abyśmy życie mieli w obfitości, przyjdź i obdarz nas ży­ciem wiecznym[ref]LG I, s. 304.[/ref]. Adwentowa Liturgia Godzin we Wcieleniu upatru­je udział w Bóstwie. Dla modlitwy wstawienniczej Nieszporów 19. grudnia jest to podstawą do upraszania uczestnictwa w wiecznej chwa­le[ref]LG I, s. 310-311.[/ref]. Modlitwa wstawiennicza Jutrzni 20. grudnia sugeruje, że Bóg stając się człowiekiem, czyni godnymi wierzących w Niego do korzy­ stania z boskich darów[ref]LGI.S.315.[/ref]. Skażona grzechem ludzka natura, zaznacza­ ją modlitwy wstawiennicze Nieszporów 20. i 22. grudnia, w oczach Chrystusa wydaje się być godna Jego bóstwa. Dlatego też adwentowa Liturgia Godzin nie waha się nazwać wszystkich ludzi braćmi wcie­lonego Syna Bożego[ref]LG I, s. 317 i 332.[/ref]. Wydaje się, że teksty Jutrzni i Nieszporów ad­wentowej Liturgii Godzin dotyczące Wcielenia, odpowiadają treściom znanej teologicznej formuły „admirabile commercium”, przedziw­nej wymiany. W tekstach liturgicznych termin ten dotyczy zbawczego działania Boga w stosunku do ludzi. Jego podstawą i początkiem jest fakt przyjęcia przez Syna Bożego ludzkiej natury[ref]Literalnie termin ten pada w pierwszej antyfonie z I Nieszporów Uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki: O cudowna wymiano! (O admirabile commercium) Stwórca przyjął duszę i ciało, narodził się z Dziewicy, a stając się człowiekiem bez udziału ziemskiego ojca, obdarzył nas swoim Bóstwem. LG I, s. 425. Występuje on również tekstach mszalnych. Por. S. С z e r w i к , Misterium Adwentu i Narodzenia Pańskiego na tle prefacji, LitS 3-4 (1996), s. 17-18.[/ref]. Sens „przedziwnej wymiany” objawia się w szczególny sposób w tym, by uczynić ludzi uczestnikami boskiej natury. Syn Boży staje się Synem Człowieczym, aby człowiek jednocząc się ze Słowem i przyjmując w ten sposób syno­stwo Boże, stał się synem Bożym. Analiza teologicznego sensu formu­ły „admirabile commercium” w świetle tekstów Jutrzni i Nieszporów adwentowej Liturgii Godzin, ukazuje, że Chrystus wchodząc poprzez Wcielenie we wspólnotę z ludźmi, umożliwia im przystąpienie do wspólnoty z Bogiem, co prowadzi do wypełnienia procesu zbawczego. Owa więź z Synem Bożym daje człowiekowi udział w boskim dzie­dzictwie, człowiek staje się nowym stworzeniem. Mimo że nadal pod­ lega grzechowi i śmierci, to, jak mocno podkreślają liturgiczne teksty, zostaje wprowadzony w dziedzinę boskiego życia. Człowiek może od­nowić się na wzór Syna Bożego dlatego, że Syn Boży z woli Ojca stał się człowiekiem.

  1. PASCHALNE ŚWIATŁO TAJEMNICY WCIELENIA

a) Wcielenie początkiem dzieła zbawczego Chrystusa

Zagadnienie relacji między Wcieleniem a Paschą Jezusa Chrystusa posiada doniosłe znaczenie dla chrześcijańskiej soteriologii. Teksty Liturgii Godzin ukazują te wydarzenia jako pozostające ze sobą w nie­ rozerwalnym związku. Bez właściwego ukazania tych relacji trud­ne jest teologiczne zrozumienie samego wydarzenia Wcielenia, jak i uchwycenie głębszego sensu misterium paschalnego. Analiza treści adwentowych tekstów Liturgii Godzin od 17. do 24. grudnia pozwa­la zauważyć, że misterium Wcielenia posiada pewną dynamiczną, pas­chalną orientację, wewnętrznie skierowane jest ono na wypełnienie się w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Współczesna egzegeza bi­blijna, w tym też egzegeza tekstów używanych przez Liturgię Godzin, przyjmuje powszechnie pogląd, że Wcielenie posiada przede wszyst­kim charakter odkupieńczy. Nie wystarczy pojmować Wcielenia jako niezbędnego warunku odkupienia, ale trzeba je uznać za rzeczywi­sty początek zbawczego dzieła, odkupieńczego uniżenia się Syna Bożego w „postaci sługi” (Flp 2, 7). Przyjęcie ludzkiej natury, a więc ciała poddanego śmierci, implikuje początek odkupienia przez krzyż i zmartwychwstanie, gdyż wydarzenia te tworzą jedno wielkie dzieło zbawienia, jakiego dokonał Bóg w swoim Synu[ref]Por. L. S c h e f f c z y k , Zmartwychwstanie, Warszawa 1984, s. 226 – 234; W. H r y n i e w i c z , Chrystus nasza Pascha. Zarys chrześcijańskiej teologii paschalnej, 1.1, Lublin 1982, s. 273 -274; E. D ą b r o w s k a , Ekumeniczny wymiar Wcielenia jako początku paschalnego misterium Jezusa Chrystusa, Comm 24 (2004) nr 1, s. 64-76.[/ref]. Takie spojrzenie na tajemnicę Wcielenia, zdaniem współczesnej teologii, nadaje wewnętrzną jedność całemu misterium Chrystusa, gdyż Jego czyny od momentu przyjścia na świat są rozwinięciem, ukształtowaniem i pełnym urze­czywistnieniem tego, czego dokonał On przyjmując ludzką naturę. Cel określa wewnętrzną istotę każdego bytu stworzonego i tę metafizycz­ną regułę można również odnieść do ludzkiej natury Chrystusa. Całe ludzkie życie Chrystusa, poczynając od chwili poczęcia, jest naznaczo­ne misterium zbawczym. Hymn Nieszporów po dniu 16. grudnia każąc oczekiwać przyjścia Zbawiciela w ludzkim ciele, ujmuje syntetyczny dorobek teologów dawnych i współczesnych w lapidarnym wręcz zda­niu: Czas już się zbliża, abyś nas odkupił/ Przez Twoje życie, śmierć i zmartwychwstanie[ref]LG I, s. 289.[/ref].

Analiza takich i podobnych tekstów pozwala ująć tę prawdę dogłęb­niej. Związek pomiędzy tajemnicą Wcielenia a misterium paschal­nym przejawia się w Liturgii Godzin bardzo wyraźnie na przykładzie modlitw na zakończenie. O ile relację tę modlitwa III Niedzieli Adwentu ujmuje bardzo ogólnie, to oracja z IV Niedzieli sytuuje bardzo wyraź­ nie Wcielenie w panoramie wydarzeń paschalnych: Wszechmogący Boże, przez zwiastowanie anielskie poznaliśmy wcielenie Chrystusa, Twojego Syna, prosimy Cię, wiej w nasze serca swoją laskę, abyśmy przez Jego mękę i krzyż zostali doprowadzeni do chwały zmartwych­wstania. Oracja III Niedzieli Adwentu zalicza Narodzenie Pańskie do wydarzeń zbawczych. Jej podstawowym wymiarem jest przyjście Syna Bożego w ludzkim ciele. Końcowym etapem zbawienia jest uczest­nictwo w rzeczywistości eschatologicznej, chwale zmartwychwstania. Szczególnym wydarzeniem w historii zbawienia, podkreśla oracja IV Niedzieli, jest męka i krzyż Chrystusa Pana.

Podobne soteriologiczne przesłanie misterium Wcielenia podkreśla­ ją oracje z 18. grudnia: Wszechmogący Boże, od dawna przygniata nas jarzmo grzechów, spraw, aby nas wyzwoliło upragnione nowe naro­dzenie Twojego Syna i 22. grudnia: Boże, Ty, widząc upadłego czło­wieka pod władzą śmierci, postanowiłeś go odkupić przez przyjście Twojego Syna, spraw, aby ci, którzy z pokorną pobożnością obcho­dzą pamiątką Jego Wcielenia, zasłużyli na zjednoczenie z Nim jako Odkupicielem. W stosunku do oracji z III i IV Niedzieli Adwentowej modlitwy powyższe konkretyzują soteriologię Wcielenia jako wy­zwolenie, wybawienie od grzechów. Adwentowa Liturgia Godzin, akcentując różne aspekty misterium paschalnego, wielokrotnie nazy­wa Chrystusa Pana Odkupicielem lub Zbawicielem. Wspomina także o przebłaganiu za grzechy i usprawiedliwieniu.

Korelatem dzieła zbawczego jest idea grzechu jako niebezpieczeń­stwa zagrażającego człowiekowi. Dlatego też w adwentowej Liturgii Godzin występują teksty wyrażające sposób pojmowania Chrystu­sowego dzieła jako okup za grzechy. Jego integralną częścią jest przyjście na świat i przyjęcie ludzkiej natury. Wspominają to zwłasz­cza modlitwy wstawiennicze z II Nieszporów III Niedzieli Adwentu: Jezu Zbawicielu, anioł objawił Twoje imię Józefowi, mężowi sprawie­dliwemu, przybądź i wybaw swój lud z grzechów[ref]LG I, s. 248.[/ref]. Inna z modlitw, z Nieszporów 22. grudnia, wyraża tę prawdę w następującej proś­bie: Panie Jezu, Ty przez swoje przyjście pośpieszyłeś światu na ratu­nek, uwolnij nas od grzechów w któreśmy popadli[ref]LG I, s. 336.[/ref]. Skutkiem grzechu jest popadnięcie w śmierć. Wcielenie, usytuowane w perspektywie eschatycznej, uwalnia od jej zgubnych skutków, co wyraża wezwanie z II Nieszporów IV Niedzieli: Panie, Ty przez pierwsze przyjście w ludzkiej naturze odkupiłeś świat z grzechów, odpuść nam wszelkie winy, kiedy przyjdziesz w chwale[ref]LG I, s. 287.[/ref].

Warto również przypomnieć, że całe ziemskie życie Jezusa upłynę­ło pod znakiem pokoju. Istota pojednania Boga z człowiekiem polega­łaby między innymi na tym, że Bóg, darząc swe stworzenie jednakową miłością, nie zamienia jej na gniew w skutek popełnianych przez ludzi grzechów. Miłość owa, w myśl Pawłowej sentencji: Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska (Rz 5,20), osiąga swą peł­ną realizację poprzez udział w darach Bóstwa. Wyrażają tę prawdę na­ stępujące modlitwy wstawiennicze z Nieszporów 19. grudnia: Panie, Ty dla nas przyjąłeś ludzkie słabości, otocz wszystkich ludzi chwałą swego Bóstwa, oraz Ty uniżyłeś samego siebie, aby zgładzić naszą nie­ prawość, obdarz nas nagrodą Twojej wiecznej chwały[ref]LG I, s. 317.[/ref]. Chrystusowe przyjęcie na siebie ludzkich słabości jest podstawą do wzywania i spo­dziewania się Jego pomocy w trudnych doświadczeniach życiowych. Fundamentalną rzeczywistością tego misterium jest fakt Wcielenia, które znajduje swe dopełnienie w tajemnicy męki i śmierci Chrystusa.

  1. Wcielenie w perspektywie męki, zmartwychwstania i wniebowstąpienia

Paschalny aspekt tajemnicy Wcielenia wyraźnie prezentuje Psalmo­dia Adwentu w dniach od 17. do 24. grudnia. W I Nieszporach III Nie­ dzieli występuje pieśń o Jezusie Chrystusie Słudze Bożym z Flp 2, 6-11. Przede wszystkim zostaje stwierdzone, że Jezus Chrystus od za­wsze posiadał to samo istnienie, co Bóg Ojciec. Następujący dalej fragment o ogołoceniu, polegającym na przyjęciu postaci sługi i po­dobieństwa do ludzi, poprzez które Jezus dokonał kenozy, łączone jest z Wcieleniem. „Postać sługi” stanowi tutaj wyraźne przeciwstawie­nie do „postaci Bożej”. Chodziłoby tutaj o naturę pozbawioną rajskich przywilejów, a podległą cierpieniu i śmierci, które to stały się pro­ gramem służącym celom odkupienia. Posłuszeństwo Chrystusa woli Bożej znajduje swój finał w najbardziej jaskrawym przejawie keno­zy – śmierci krzyżowej, łączonej z hańbą w oczach obywateli impe­rium rzymskiego i będącej przekleństwem dla Żydów (Por. Pwt 21,33; Ga 3,13; Hbr 12,2). Kolejne wersety, Flp 2,9-11, mówią o wywyższe­niu. W myśli Apostołów, kontynuowanej także w teologii współcze­snej, chodziłoby o takie wyniesienie Chrystusa, które zawiera w sobie zmartwychwstanie, wniebowstąpienie i zajęcie miejsca po prawicy Ojca (por. Dz 2, 33; 5, 31; Rz 1, 3n; 8, 34; E f 4, 9n; Kol 3, 1). Bibliści zaznaczają, że ten kontekst pozwala nawet wnosić o tym, iż Chrystus wywyższony otrzymuje większą chwałę, niż posiadał uprzednio przed kenozą, gdyż zostaje ona powiększona o dzieło paschalne[ref]Por. A. J a n k o w s k i , Listy więzienne, dz. cyt., s. 113-116 i 524-531 ; T. D. Ł u k a s z u к , Ty jesteś Chrystus, Syn Boga żywego. Dogmat chrystologiczny w ujęciu in­tegralnym, Kraków 2000, s. 161-165.[/ref].

Należy przy tym wyakcentować także soteryjny wymiar wniebo­wstąpienia. Chociaż w Pawiowych wypowiedziach nie ma opisów wniebowstąpienia Zbawiciela, sam Apostoł używa takich stwierdzeń jak: Ten, który zstąpił, jest Tym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa, aby wszystko napełnić (Ef 4, 10), lub: Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył (Flp 2, 9). Obecne są także teksty mówiące o za­ siadaniu Zmartwychwstałego po prawicy Boga: Rz 8, 34; Ef 1, 20. Pozwala to na wyciągnięcie wniosku, że przez tajemnicę wywyższe­nia Chrystusa należy rozumieć nie tylko zmartwychwstanie, ale także wniebowstąpienie i zasiadanie po prawicy Ojca, które także posiadają wartość soteryjną. Nie jest ono jedynie wyrazem tryumfu człowieka, który został wyniesiony do godności Bożej, ale jest powrotem do świa­ta niebieskiego, z którego Syn Boży wyszedł[ref]Zob. K. R o m a n i u k , Soteriologia św. Pawia, Warszawa 1983, s. 81-85; Por. L. J ę d r z e j e w s k i , Integralna wizja tajemnicy odkupienia, w: Tajemnica odkupie­nia, Kolekcja Communio 11, Poznań 1997, s. 139-142.[/ref]. Bóg manifestuje się w swoim wcielonym Synu, Jego egzystencji w pełni ludzkiej, związanej czasem i przestrzenią. Misterium paschalne konkluduje całe objawie­ nie się Boga, które staje się zrozumiałe dla ludzi, gdyż zostało wyrażo­ne w powszechnie zrozumiałym języku męki i śmierci krzyżowej[ref]Por. H. U. von Balthasar, Teologika. Prawda Boga, T. 2, Kraków 2004, s. 270-272.[/ref].

c) Wcielony Chrystus Barankiem paschalnym i apokaliptycznym

W adwentowej Liturgii Godzin, w modlitwie wstawienniczej Nieszporów 21. grudnia występuje tytuł charakterystyczny dla okresu wielkanocnego: Baranku Boży, Ty przyszedłeś zgładzić grzechy świata, oddal od nas wszelki zalew grzechu[ref]LG I, s. 330.[/ref]. Nazywanie Jezusa Barankiem wyrasta z tradycji starotestamentalnej. Symboliczna interpretacja sta­rotestamentalnych baranków ofiarnych znajduje swe wypełnienie w Jezusie Chrystusie – Baranku, który oddał się w ofierze za całą ludz­kość. Szczególny związek pomiędzy starotestamentalnym barankiem paschalnym a osobą Chrystusa uchwycono w proroczym fragmencie z czwartej pieśni Sługi Jahwe: Dręczono go, lecz sam dał się gnę­ bić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony (Iz 53, 7). W Nowym Testamencie związek ten zostaje zrealizowany we wskazaniu i nazwaniu przez Jana Chrzciciela Jezusa Barankiem, który gładzi grzech świata (J 1, 29). Tym samym zaznaczono, że Jezus ma zbawić świat przez cierpienie. Wypełnienie się starotesta­ mentalnych zapowiedzi w Nowym Przymierzu Liturgia Godzin ak­centuje pieśnią z czwartkowych Nieszporów III tygodnia, gdzie jest mowa o zwycięstwie dzięki krwi Baranka – A p 10, 12; 12, 11. W dzie­ło Odkupienia wpisuje się także „słowo świadectwa”, czyli przyznanie się do Chrystusa, a także oddanie za Niego życia. Zwieńczeniem dzieła Odkupienia jest udział w niebiańskiej liturgii Baranka, którą Liturgia Godzin antycypuje pieśnią z II Nieszporów IV Niedzieli Adwentu: Alleluja. Bo nadeszły gody Baranka, a Jego Małżonka się przystroiła. Alleluja (Ap 19, 7).

Współczesna teologia odnosząc się do powyższej problematyki zauważa, że teksty mówiące o Jezusie – Baranku pozwalają mówić o teologicznej prawdzie, pośredniczącej między pewnymi skrajnościa­mi, która broniąc „niezmienności Boga”, wyklucza Wcielenie jako zewnętrzny dodatek. Otóż tam, gdzie Apokalipsa mówi o Baranku za­ bitym od założenia świata (Ap 5, 6. 9. 12; 13, 8), wolno stwierdzić, że owa ofiara niebios jest wiecznym aspektem historycznej ofiary Jezusa na krzyżu. Innymi słowy Chrystusowa ofiara zaczęła się, zanim jesz­ cze On przyszedł na świat, a Jego krzyż był krzyżem Baranka zabitego przed założeniem świata i Byłby zatem krzyż odsłonięciem misterium życia samego Boga. Pozwala to na wyciągnięcie wniosków, że w kenozie Syna Bożego uczestniczą pozostałe Osoby Trójcy Świętej: Bóg Ojciec jako Posyłający i Opuszczający, a Duch Święty jako Jednoczący przez samo rozdzielenie i nieobecność. Kenotyczny wymiar trwania wszystkich Osób Trójcy Świętej, ujawnia tym samym dramatyczny, dynamiczny sposób istnienia Boga[ref]Dla H. U. v o n B a l t h a s a r a podobne treści daje do zrozumienia rzymski kanon Mszy św., kiedy mówi o sublime altare tuum. Jest to wieczny aspekt Golgoty, który ucieleśnia zabity od wieków Baranek, który także od wieków zasiada na tronie z Ojcem. Zob. H. U. v o n B a l t h a s a r , Teologia misterium paschalnego, Kraków 2001, s. 35-38.[/ref].

Refleksja nad celebrowanym przez adwentową Liturgię Godzin mi­sterium, pozwala stwierdzić, że tajemnica Wcielenia polega na tym, że Syn Boży przyjmuje człowieczeństwo podległe śmierci, będącej konsekwencją grzechu, celem wyzwolenia ludzkiej natury ze śmierci i grzechu właśnie. Odkupienie zaczęło się już, jak to dosadnie ujmuje idąca za myślą Ojców Kościoła teologia współczesna, od pierwsze­ go uderzenia, pulsu życia w łonie Maryi aż do „wykonało się” (J 19, 30) połączonego z oddaniem Ducha na krzyżu. Ponownie odkryty li­turgiczny aksjomat lex orandi – lex credendi zwraca uwagę na pas­chalne misterium w soteriologii w relacji do całego ziemskiego życia Jezusa. Tajemnica zbawienia osiąga swój punkt kulminacyjny w no­wym Przymierzu, kiedy Chrystus, jedyny Pośrednik, jedna człowieka z Bogiem przez historyczny krzyż i równie historyczne zmartwych­wstanie, mające swój wymiar eschatyczny. Dzieje się tak, gdyż Słowo Odwieczne przyszło, aby wziąć aktywny udział w konkretnej ludzkiej historii[ref]Por. A. E s p e n z e l , Tajemnica paschalna w samym sercu pośrednictwa Chrystusa, Comm 17 (1997) nr 2, s. 92-100.[/ref]. Sens okupienia ukazuje się zatem dopiero w całości wszyst­kich wydarzeń zbawczych. Sposób ukazania ich przez Liturgią Godzin, nie pozwala logice pojęć ludzkich na odseparowanie poszczególnych wydarzeń z życia Jezusa od całości misterium odkupienia. Liturgia Godzin ukazuje, że w centrum chrześcijańskiej soteriologii znajdu­je się nie idea, lecz historyczna postać Jezusa Chrystusa, którego ży­cie, jako jedno dzieło zbawcze, jest z Nim związane i w Nim obecne. On, odpowiadając na najgłębsze nasze tęsknoty, sam stał się odkupie­niem i zbawieniem, nowym osobowym centrum Kościoła, ludzkości i świata.

 

Mystery of Incarnation in the Lauds and Vespers of Advent

Reflection above the mystery celebrated in Liturgy of Hours during Advent states that the secret of the Incarnation relies on the fact that the Son of God is accepting the humanity subordinate to the death, be­ing a consequence of the sin, with the purpose of freeing the human nature from the death and sin. The secret of the salvation is achieving its climax in the new Alliance, when the Christ, the only Intermediary, historically is raised from the dead. Liturgy of Hours is portraying, that in the centre of Christian soteriology is not an idea but a historical figure of Jesus Christ.

 

Krzysztof Filipowicz

Źródło: Studia Theologica Varsaviensia 49/1, 35-55