Do kogo należą słowa: „Przekażcie sobie znak pokoju” oraz „Idźcie w pokoju Chrystusa”

o. Andrzej Niczypor SJ:

Chciałbym zapytać o 29 numer OWMR: „Po wezwaniu diakona lub jednego z koncelebransów: Przekażcie sobie znak pokoju…”.
Pytanie: jakie są racje, żeby koncelebrans wzywał do przekazania znaku pokoju, a nie
również rozesłania Idźcie w pokoju Chrystusa, czy wezwania przed uroczystym błogosławieństwem, albo modlitwą nad ludem Pochylcie głowy na błogosławieństwo, czyli wezwania o charakterze porządkowym przynależące do posługi diakona? Dlaczego tylko to wezwanie powinien wypowiadać koncelebrans, jeśli nie ma diakona?
Pytanie to zadałem dwom znajomym liturgistom i nie potrafili się do tego ustosunkować.

Z wyrazami szacunku

Ks. prof. dr hab. Krzysztof Konecki:

Trudno znaleźć kompetentną i wyczerpującą odpowiedź na postawione pytanie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest to po prostu przypadek lub niedopatrzenie redaktorów „Ogólnego Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego„. W mojej ocenie powinny
być zachowane obydwie Komendy wypowiadane przez koncelebransa (na znak pokoju
i rozesłanie) albo żadna. Dla przykładu w „Ceremoniale liturgicznej posługi biskupów”
pod nieobecność diakona, koncelebrans nie wypowiada żadnej z tych Komend, robi to
sam Biskup. Na koniec mojej odpowiedzi chciałbym zaznaczyć, że często można spotkać
w tej samej księdze liturgicznej dwie rubryki pozostające z sobą w sprzeczności, bądź nie
do końca zgodnie współbrzmiące.

 

Źródło: Anamnesis 80 KKBiDS EP