„Adveniat regnum tuum…” Nowy rytuał egzorcyzmów w języku polskim

Wprowadzenie

„Kościół posłuszny słowom modlitwy Pańskiej i kierowany miłosierdziem, już od najdawniejszych czasów zatroszczył się, aby wśród sakramentaliów umieścić błagania do Boga o wybawienie wiernych od wszelkich niebezpieczeństw, a zwłaszcza od diabelskich zasadzek”1.

Już sam Jezus, chodząc po Galilei, przyczyniał się do tego, aby poprzez wyrzucanie złych duchów przybliżać na ziemi królestwo Boże (por. Mt 12,28), które ma zapanować na świecie i w ludziach2. Przyjście Jezusa na świat udzieliło życia, gdyż On jest Panem życia i drogą, która do niego prowadzi. Wskrzeszał zmarłych, pocieszał strapionych, leczył chorych na ciele i uzdrawiał wszystkich, którzy byli zwodzeni przez diabła (por. Dz 10,38). Sam mówił o sobie, że potrzebują lekarza chorzy (por. Mk 2,17) i On po to przyszedł na świat, aby obdarzyć ich życiem i łaską zdrowia. Ucząc na zboczach górskich, w synagogach napominał, że bardziej należy bać się tego, który może zatracić duszę w piekle (por. Łk 12,5). Chrystus pokazał nam, jak mamy się przeciwstawiać zakusom „ojca kłamstwa i podstępu”, gdy przezwyciężył pokusy diabelskie na pustyni (por. Mt 4,1–11).

Ostatecznym zwycięstwem nad „pradawnym wężem” był czas, kiedy dla naszego zbawienia stał się posłuszny aż do śmierci (por. Flp 2,8), aby przyciągnąwszy wszystkich do siebie, zanurzyć nas w źródle wypływającym ze swego boku. Na krzyżu pokonał tego, który zwodził ludzi, a zmartwychwstając opromienił świat blaskiem swego zwycięstwa.

W czasie Ostatniej Wieczerzy obiecał swoim uczniom, że nie zostawi ich samych, ale pośle im Ducha Świętego, który przekona świat o grzechu, sprawiedliwości i sądzie (por. J 16,8–11). Zadaniem Ducha Świętego Parakleta jest przekonanie o grze-chu tych, którzy w Niego nie uwierzyli, oraz pokazanie sprawiedliwości, która wiedzie do ukazania chwalebnie zmartwychwstałego Chrystusa. Te dwa wymiary prze-konania mają na celu zbawienie człowieka. Sąd zaś odnosi się do „władcy tego świata”, który zawsze był przeciwny Bożemu planowi zbawienia i przymierzu Boga z człowiekiem, a teraz zostanie precz wyrzucony. Przekonanie o sądzie ma na celu kontynuowanie Chrystusowego dzieła zbawienia3. Zaś misja wyrzucania złych duchów została przekazana Apostołom (por. Mt 10,1.8), aby i oni idąc w świat, wyrzucali złe duchy i przybliżali królestwo Jezusa na ziemi.

Dlatego też w pierwszych wiekach bardzo często spotyka się praktykę związaną z wykonywaniem polecenia powierzonego Apostołom przez Chrystusa (por. Dz 5,16; 16,18)4, związaną z uwalnianiem wiernych od wpływów mocy złego. Chrześcijanie czasów apostolskich byli przekonani, że do wyrzucenia złego ducha potrzebna jest modlitwa, która dzięki pośrednictwu Chrystusa staje się skuteczną bronią w walce z szata-nem. Sam Jezus uczył nas, że mamy się modlić o wybawienie od złego (por. Mt 6,13).

Jednakże samo słowo egzorcyzm jest transkrypcją greckiego słowa exorkidzein i oznacza zaklęcie, zobowiązanie. W II w. przed Chrystusem wyraz ten oznaczał we-zwanie skierowane do świadka w sądzie, aby mówił prawd ę. Obecnie oznacza ono wezwanie skierowane do demona – szatana, aby w imię Jezusa Chrystusa, Tego który go pokonał, uznał Jego wielkość i Mu ustąpił5. Zaś św. Augustyn w swoim dziele O życiu szczęśliwym określa egzorcyzm w następujący sposób:exorcisare… hoc est per divina eum (spiritum immundum) adiurando expelere”6 (De beata vita 3,18)7. Dziś Kościół pod pojęciem egzorcyzmu rozumie działanie, które zostało powierzone Kościołowi przez Chrystusa, aby działając w Jego imię, wypędzał złe duchy i uwalniał od ich demonicznego wpływu (por. KKK 1673).

  1. Egzorcyzm w historii Kościoła

Kościół maj ąc na celu dobro człowieka i jego zbawienie, obficie czerpał z tej władzy, której Chrystus mu udzielił. Pierwotnie obrzęd egzorcyzmu był związany z sakramentem chrztu. Wtedy to kandydaci mający przystąpić do tegoż sakramentu wtajemniczenia chrześcijańskiego przez kilka dni poprzedzających obrzęd gromadzili się wspólnie, jak podaje św. Hipolit (+ 235) w Traditio Apostolica. Odmawiano nad nimi egzorcyzm i kładziono na nich ręce. W ostatni dzień przychodzili do biskupa, który nie tylko wkładał na nich ręce, ale również tchnął na nich8.

Innym dokumentem mówiącym o modlitwie do Boga Ojca jako o egzorcyzmie jest Testamentum Domini z drugiej połowy V w. Podczas tej modlitwy nad tymi, którzy przyszli do biskupa, błagano, aby Bóg zechciał oddalić od sług swoich „każdą chorobę i każde cierpienie, każde zwątpienie, każdego ducha nieczystego, wszelkie czary i gusła, oraz wszystko to, co prowadzi do śmierci”9. Wspomina o tym także Egeria w swoim Pamiętnikach z Pielgrzymki do Miejsc Świętych (46,1).

W Kościele Zachodnim pierwszy raz obrzęd egzorcyzmów jest wspominany w stosunku do katechumenów w Gelasianum Vetus. Spotykamy tam modlitwę do Boga o uwolnienie wybranych od wpływów i działania złego ducha (Exorcismi super electos). Na szczególną uwagę zasługuje ostatni egzorcyzm, który miał miejsce w Wielką Sobotę i był połączony z obrzędem Effetha. Wtedy śliną, którą mieszano z olejem egzorcyzmów – nazywanym oleum exorcizatum, dotykano nosa i uszu katechumena10.

Kościół zawsze konkretne funkcje powierzał odpowiednim osobom. Podobną praktykę spotykamy w odniesieniu do osoby egzorcysty – tego , który wypędzał złe duchy. Ta posługa wiązała się z pewnego rodzaju posłannictwem, zleceniem misji. Niektóre dokumenty opisują owo deputatio egzorcysty, a Statuta Ecclesia antiqua podaje w 95 kanonie o ordynacji egzorcystów i wręczaniu im Libellus in quo scripti sunt exorcismi. Zaś papież Innocenty I prawo odmawiania egzorcyzmu nad osobami opętanymi rezerwuje tylko diakonom i kapłanom, na co jednak muszą mieć zgodę biskupa11.

W Kościele Powszechnym do 1972 r. istniały niższe święcenia egzorcysty. Święcenia te zostały zniesione przez papieża Pawła VI listem apostolskim Ministeria quedam z dnia 15 sierpnia 1972 r.12

Do odprawiania obrzędów egzorcyzmów używano ksiąg liturgicznych. Po reformie liturgii przeprowadzonej po Soborze Trydenckim w 1614 r. ukazało się nowe wydanie Rituale Romanum. Wprowadzało ono tak zwany „wielki egzorcyzm”, do odprawiania którego potrzebna była szczególna delegacja biskupa. O samym „wielkim egzorcyzmie” będzie mowa w późniejszej części tegoż artykułu, dlatego teraz pominiemy kwestie z nim związane. Zaznaczymy jedynie, że zawierał on modlitwy pochodzące z Gelasianum Vetus i Rytuału rzymsko–germańskiego. Ostatnie wydanie Rituale Romanum z 1614 r. zostało zlecone papieża Piusa XII w 1952 r. i znajdujemy w nim jako Tytuł X, rozdział I: „De exorcisandis obsessis a dæmonio”13. Tekst tego obrzędu wydanego według norm Rituale Romanum przez kurię biskupią wrocławską, można znaleźć w Rituale Wratislaviense w Tytule XIII, rozdziale I: „De exorcisandis obsessis a dæmonio”14. Mimo że został wydany w 1891 r., nie zawiera jeszcze tak zwanego „egzorcyzmu małego”, stosowanego od 1890 r. z polecenia papieża Leona XIII.

  1. De exorcismis et supplicationibus quibusdam

Działając pod natchnieniem Ducha Świętego, Kościół na Soborze Watykańskim II postanowił odnowić liturgię. Zmiana zachodzi w części zmiennej, która z biegiem lat powinna ulec rewizji (por. KL 21). To działanie znalazło swoje odbicie w odnowieniu księgi Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne zatwierdzonej przez papieża Jana Pawła II w dniu 1 października 1998 r. Jej układ tego w wydaniu polskim jest taki sam, jak zaprezentowany w 26 stycznia 1999 r. rytuał łaciński. Dlatego też omówienie poszczególnych części tego obrzędu znajdziemy w dalszej części artykułu. Nowy rytuał egzorcyzmów został zaprezentowany na konferencji prasowej przez prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Medinę Estéveza15. W swoim przemówieniu kardynał zwracał uwagę na to, że ten nowy rytuał jest urzeczywistnianiem królestwa Jezusa na świecie i wśród ludzi. Zwracał również uwagę, powołując się na normy Kodeksu prawa kanonicznego, że do posługi powierzonej przez Chrystusa swoim uczniom, Kościół wybiera prezbiterów, którzy odznaczają się pobożnością, wiedzą, roztropnością, nieskazitelnością życia i są odpowiednio przygotowani do tej posługi, jak również posiadają specjalne i wyraźne pozwolenie swojego biskupa16. Roztropność, wiedza i odpowiednie przygotowanie winny pomóc egzorcyście we właściwym podejściu do osoby uważanej za opętaną, znajdującą się pod wpływem złego ducha.

Zadaniem kapłana powołanego do odprawiania egzorcyzmu jest rozeznanie, czy dana osoba jest rzeczywiście opętana, czy też jest to choroba psychiczna. Taka osoba, która zgłasza się do egzorcysty, nie powinna zostać odepchnięta, ale otoczona fachową pomocą i opieką duchową. Czasem warto zachęcić do częstszego przystępowania do sakramentu pokuty i życia sakramentalnego, aby poprzez przylgnięcie do Chrystusa móc obronić się przed zasadzkami tego, który krąży jak lew ryczący (por. 1 P 5,8-9).

W czasie konferencji prasowej kard. Estévez podał również niektóre kryteria, jakimi winien kierować się prezbiter posłany do leczenia duszy człowieka opętanego. Są nimi, jak wskazuje Wprowadzenie teologiczne i pastoralne, następujące objawy: gdy „ktoś wypowiada wiele słów w nieznanym sobie języku albo też rozumie mówiącego; wyjawia sprawy dalekie i ukryte; wykazuje siły nieproporcjonalne do wieku albo przekraczające naturalne możliwości. (…) należy brać pod uwagę także inne zachowania, (…) które również mogą wskazywać na działanie diabła, jak np. gwałtowna nienawiść do Boga, do Najświętszego Imienia Jezus, Najświętszej Maryi Panny i Świętych, do Kościoła, do słowa Bożego, do przedmiotów sakralnych, obrzędów, zwłaszcza sakramentalnych, i do świętych obrazów”17. Nie można jednak mylić działania szatana z darami Ducha Świętego, o których mówi św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (14,1nn). Takie działanie – przypisywanie zła jednej z Osób Boskich, w tym przypadku Trzeciej Osobie – jest bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu, a – jak mówi Jezus – ten grzech nigdy nie zostanie odpuszczony (por. Mt 12,31-32)18. Kiedy człowiek przypisuje działanie, które ma na celu zidentyfikowanie działalności szatana, Duchowi Świętemu, zamyka się na Jego działanie, na działanie Tego, który wielokrotnie jest wzywany w obrzędzie egzorcyzmów.

W dalszej części swojego przemówienia prezentującego nowe obrzędy kardynał dokonuje wykładu na temat wiary Kościoła w istnienie szatana i wszystkiego, co jest z nim związane. To on – szatan, przeszkadza człowiekowi w pielgrzymce do zbawienia. W 1972 r. papież Paweł VI w swoim przemówieniu, w czasie audiencji generalnej, o egzystencji szatana stwierdził, że „każdy, kto odrzuca istnienie szatana albo czyni zeń jakąś zasadę zła, która istnieje sama z siebie jako byt niestworzony; bądź kto głosi, że szatan jest tylko mitem, wymyśloną i fantastyczną personifikacją nieznanych przyczyn naszych nieszczęść”19, każdy, kto po przyjęciu chrztu uporczywie zaprzecza jakiejś prawdzie, w którą należy wierzyć wiarą boską i katolicką, albo uporczywie o niej powątpiewa, jest heretykiem20. To jest podstawowy problem dzisiejszego czasu, że ludzie przestają wierzyć w istnienie szatana i prowadzą życie tak, jakby go w ogóle nie było. Tak ą postawę można spotkać nie tylko wśród wiernych ale i pośród kapłanów. Może nie odnosi się to do samego szatana, ale do wspomnienia o egzorcyzmach21.

Wprowadzenie teologiczne i pastoralne zawiera punkt „Okoliczności i akomodacje”22, w którym znajduj ą się wskazania co do warunków i okoliczności, w jakich winien odbywać się sam obrzęd wyrzucania złego ducha.

Zachęcają one, aby przygotowując się do samego obrzędu, nieco czasu poświęcić na modlitwę i post, gdyż – jak nauczał Jezus Chrystus – niektóre duchy nieczyste można wyrzucić modlitwą i postem (por. Mt 17,21; Mk 9,29). Zaleca się również, aby sam wierny, na ile to jest możliwe, modlił się do Boga i w miarę możliwości podjął jakieś umartwienie.

Kościół zaleca również, aby egzorcyzm był odprawiany z dala od tłumu, w bocznej kaplicy, gdzie znajduje się dobrze widoczny wizerunek Ukrzyżowanego i Najświętszej Maryi Panny, aby nie czynić z tego przedstawienia teatralnego. Jeśli uzna się to za stosowne, można zachęcić, aby w obrzędzie brało udział wybrane grono uczestników, ale winni oni swoją modlitwą w czasie obrzędu wspierać zarówno dręczonego jak i egzorcystę. Nie mogą oni jednak powtarzać za kapłanem formuły „egzorcyzmu większego”. Zaleca się również, aby osoby świeckie podczas modlitwy o uwolnienie nie wkładały na osobę opętaną rąk, gdyż nie mają odpowiedniej władzy wynikającej z sakramentu święceń i pozwolenia swego ordynariusza, aby wypędzać złe duchy. Może dojść do tego, że podczas takiej modlitwy szatan z osoby opętanej przejdzie na osobę świecką, modlącą się nad swoim bratem lub siostrą w Chrystusie.

Człowiek, którego opuścił duch nieczysty, otrzymuje wielki dar, o który winien się szczególnie troszczyć. Wprowadzenie zachęca, aby taka osoba trwała na modlitwie, przystępowała często do sakramentu pokuty i Eucharystii oraz spełniała uczynki miłosierdzia i bratniej miłości.

Księga wydana w 1999 r. w Watykanie jest wydaniem wzorcowym, na którym mają się opierać tłumaczenia poszczególnych Kościołów patrykularnych23. Jest ona owocem wielu lat studiów, rewizji, odnowy, modyfikacji i licznych konsultacji z Konferencjami Biskupów poszczególnych krajów24.

  1. Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne

Wypełniając zalecenie zawarte w 37. punkcie Wprowadzenia teologicznego i pastoralnego25, również Konferencja Episkopatu Polski przygotowała wydanie wzorcowe Rytuału Rzymskiego zatytułowane Egzorcyzmy i inne modlitwy  błagalne.  Ta  część rytuału ukazała krzyzbenedyktynskisię nakładem Księgarni św. Jacka w Katowicach w marcu 2002 r. Na okładce polskiego wydania  znajduje się krzyż benedyktyński, na którym widnieje łacińska formuła, której następujące litery mają odpowiednie znaczenie. Litery znajdujące się pomiędzy poszczególnymi ramionami krzyża: C S P B oznaczają Crux sancti Patris Benedicti.

W kształt znaku krzyża układają się następujące litery: C S S M L w pionie, które oznaczaj ą Crux sancta sit mihi lux (Krzyż święty niech mi będzie światłem) a N D S M D w poziomie, mają znaczenie Non draco sid mihi dux (Niech szatan nie będzie mi przewodnikiem). Nad krzyżem znajduje się wy-raz PAX. Po prawej stronie widnieją zaś następujące litery: V R S N S M V będące pierwszymi literami następującego zdania: Vade retro satana, non suade mihi vana

(Idź precz, szatanie, nie nękaj mnie do złego), oraz S M Q L I V B, których wyjaśnieniem jest kolejne zdanie: Sunt mala quæ libas, ipse venena bibas (Złe rzeczy czynisz, sam pij swoją truciznę).

Według tradycji zdanie: Crux sancta… zostało wypowiedziane przez św. Benedykta w grocie w czasie pobytu na pustyni, gdy doznawał silnych pokus. Zaś drugie, gdy przeciwnicy chcieli mu podać do wypicia truciznę – gdy uczynił nad kielichem znak krzyża, ten zaraz pękł26.

We wstępie znajdują się Dekrety prymasa Polski Józefa kardynała Glempa i Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, zatwierdzające polskie wydanie tegoż rytuału egzorcyzmów, oraz dekret ogłaszający łacińskie wydanie rytuału egzorcyzmów. Kolejne stronice nowej części Rytuału Rzymskiego zawierają Wstęp oraz Wprowadzenie teologiczne i pastoralne, zawierające następujące części: I. Zwycięstwo Chrystusa i władza Kościoła nad złymi duchami (nry 1-7); II. Egzorcyzmy w uświęcającej posłudze Kościoła (nry 8-12); III. Szafarz egzorcyzmu większego i warunki sprawowania (nry 13-19); IV. Obrzędy egzorcyzmu (nry 20-30); V. Okoliczności i akomodacje (nry 31-36) i VI. Adaptacje należące do Konferencji Episkopatu (nry 37-38), o których w większości była już mowa wyżej.

Pierwszy rozdział zatytułowany jest: Obrzęd egzorcyzmu większego i zawiera punk-ty od 39 do 66. Zaczyna się on od modlitwy: „Panie, Jezu Chryste, Słowo Boga Ojca…”, którą zaleca się, aby kapłan odmówił po cichu, zanim przystąpi do sprawowania obrzędu egzorcyzmu większego. Można równie ż posłużyć się innymi modlitwami znaj-dującymi się w dodatku, jak na przykład: „W imię Jezusa Chrystusa, naszego Boga…” (Dodatek I, nr 7), „Pod Twoją obronę…” (Dodatek II, nr 8) lub „ Święty Michale Archaniele…” (Dodatek II, nr 9).

Następnie kapłan ubrany w albę lub komżę z fioletową stułą udaje się na wyznaczone miejsce sprawowania obrzędu egzorcyzmu, gdzie po znaku krzyża pozdrawia zgromadzonych następującymi słowami: „Bóg, Ojciec wszechmogący, który pragnie, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni, niech będzie z wami wszystkimi”. Pozdrowienie to, jak i większość modlitw znajdujących się w tym rytuale, ma swoje korzenie w Piśmie Świętym. Znajdujemy tu odniesienie do Ewangelii według św. Jana, gdzie Apostoł stwierdza, że Bóg chce życia swoich stworzeń a nie ich śmierci, gdyż nie posłał swojego Syna, aby świat potępił, ale aby go zbawił (por. J 3,16-17).

W zależności od uznania egzorcysta może pobłogosławić wodę i – według potrzeby – sól. Nowy rytuał pozostawia do dyspozycji celebransa dwie modlitwy błogosławieństwa wody oraz jedną, gdy do błogosławionej wody ma być dodana sól, która była używana w historii jako ta, która ma właściwości oczyszczające. Sam obrzęd wrzucenia soli do wody obywa się w milczeniu. Tą wodą kapłan kropi wiernego nękanego przez ducha nieczystego oraz wszystkich zgromadzonych, jak również pomieszczenie. Po-kropienie wodą święconą ma przyczynić się do naszego życia i zbawienia oraz być pamiątką naszego chrztu, przypominającego nasze włączenie w Chrystusa, który nas odkupił swoją męką i chwalebnym zmartwychwstaniem (nry 41-44).

Litania do Wszystkich Świętych jest uproszeniem wstawiennictwa tych, którzy cieszą się już radością życia wiecznego. Ma ona w Kościele zawsze szczególne znaczenie. Orędownictwo Wszystkich Świętych jest przyzywane w ważnych dla Kościoła chwilach, np. podczas święceń, czy też dla uproszenia pewnych darów dla wiernych. Dlatego też podczas obrzędów przez ich wstawiennictwo Kościół prosi o to, aby dręczona osoba została uwolniona od wszelkich trudności. Po każdym wezwaniu, w przeciwieństwie do powszechnie znanej litanii, można powtarzać wezwanie: módl się za niego (za nią)”. Litania kończy się oracją, w której prosimy Boga, aby uwolnił swojego sługę od więzów diabelskiej potęgi (nr 47) i by przywrócił mu wolność dziecka Bożego, aby mógł chwalić Boga razem ze świętymi (nr 48).

Punkty od 49 do 52 zawierają fragmenty Pisma Świętego, które egzorcysta lub ktoś z wiernych może recytować w zależności od potrzeby. Są to Psalm 91 [90] O opiece Bożej, po którym następuje modlitwa, w której kapłan prosi Boga za opętanym, aby wziął pod swoje skrzydła tego swojego sługę i go ochraniał. Po recytacji psalmu następuje czytanie fragmentu Prologu Ewangelii według świętego Jana, w którym jest mowa o światłości, która przyszła na świat, aby dać moc tym, którzy j ą przyjmą, i uczynić ich synami Bożymi (por. J 1,1-14). W zależności od uznania szafarz obrzędu może dobrać inny psalm i inny passus Ewangelii. Do dyspozycji kapłana pozostawiono następujące Psalmy: Psalm 3: Bóg moim opiekunem (nr 67), Psalm 11[10]: Pan nadzieją sprawiedliwego (nr 68), Psalm 13[12]: Lament sprawiedliwego, który ufa Panu (nr 69), Psalm 22[21]: Bóg wysłuchuje skargi sprawiedliwego w utrapieniu (nr 70), Psalm 31[30]: Ufne błaganie udręczonego (nr 71), Psalm 35[34]: Wystąp, Panie, przeciw moim napastnikom (nr 72), Psalm 54[53], 3-9: Błaganie o pomoc (nr 73), Psalm 68[67]: Triumfalny pochód Boga (nr 74) oraz Psalm 70[69]: Racz mnie wybawić, o Boże (nr 75). Kapłan ma również do wyboru inne perykopy Ewangelii, a mianowicie opis kuszenia Jezusa na pustyni (Mt 4,1-11), nakaz Jezusa dany Apostołom, że gdy głosić będą Ewangelię, to znakiem, który im będzie towarzyszyć, będzie wyrzucanie złych duchów w imię Jego (Mk 16,15-16). Kolejny passus opisuje scenę wyrzucania złych duchów przez Jezusa (Mk 1,21b-28), zaś następne opisują wydarzenie, w którym złe duchy będą poddawać się Apostołom (Łk 10,17-20) oraz zarzut, jaki postawili faryzeusze Jezusowi, że przez Belzebuba wyrzuca złe duchy, na co Jezus odpowiada, że jeśli On palcem Bożym wyrzuca złe duchy, to rzeczywiście przybliżyło się już królestwo Bo że (Łk 11,14-23).

Po odczytaniu fragmentu Ewangelii następuje obrzęd włożenia ręki na głowę dręczonego przez szatana. Kapłan wykonując ten gest błaga, aby człowiek ten został uwolniony z panowania diabła i mógł stać się na nowo świątynią Boga żywego. Wte-dy wypowiada nad nim orację, w której błaga Boga o Jego miłosierdzie, o zesłanie Ducha Świętego, aby wybawił swojego sługę spod panowania nieprzyjacielskiego ducha, oraz prosi, żeby Bóg był dla niego wieżą warowną przeciw zasadzkom tego, który chce mu zaszkodzić. Po każdym wezwaniu kapłana wszyscy wierni zgromadzeni powtarzają „Kyrie, eleison” albo „Panie, zmiłuj się nad nami”.

Następną częścią obrzędu egzorcyzmów jest wyznanie wiary w tego, który obdarza nowym życiem i odnosi zwycięstwo nad mocami piekielnymi. Rytuał proponuje dwie możliwości Credo. Pierwsza formuła zawiera do wyboru dwie wersje wyznania wiary: Skład Apostolski oraz Symbol Nicejsko – Konstantynopolitański (nr 55). Istnieje też druga forma wyznania wiary poprzez odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, w których kapłan pyta, czy opętany wyrzeka się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu, jak również czy wierzy w Boga Trójjedynego (nr 56).

Kończąc wyznanie wiary, kapłan rozkłada ręce i wzywa wszystkich zebranych do modlitwy, której nauczył nas sam Jezus Chrystus, a w której prosimy Boga, abyśmy nie ulegli pokusie i zostali zachowani od złego.

Zakończywszy wyżej opisane czynności, szafarz obrzędu ukazuje dręczonemu Krzyż Pański, którym błogosławi wiernego dręczonego przez szatana i wypowiada następujące słowa: „Oto Krzyż Pana, uchodź stąd, nieprzyjacielu!” lub „Przez znak Krzyża niech nasz Bóg uwolni cię od nieprzyjaciela” (nr 58). Na krzyżu Jezus Chrystus pokonał władcę śmierci i umierając przywrócił nam życie. Kapłan, jeżeli uzna za stosowne, może również tchnąć w twarz dręczonego, mówiąc następujące zdanie: „Panie, tchnieniem swoich ust odpędź złe duchy: rozkaż im, aby odeszły, bo przybliżyło się Twoje królestwo” . Formuła ta oraz samego egzorcyzmu, nad którymi się za chwilę skupimy, pokazują nam władzę, jaką dysponuje kapłan, wyrzucając złe duchy. Jest to władza Chrystusa, która została mu powierzona (nr 59).

Teraz następuje formuła samego egzorcyzmu. Składa się ona z dwóch części: błagalnej i rozkazującej. W zależności od okoliczności i potrzeby może egzorcysta dodać formułę rozkazującą, ale nigdy nie może jej odmawiać bez formuły błagalnej27. W nowych obrzędach egzorcyzmów istnieją trzy formuły błagalne. Pierwsza z nich znajduje się w rozdziale I pod numerem 61 i zaczyna się od słów: „Boże, Stwórco i Obrońco ludzkości…” , zaś dwie pozostałe znajdują się w rozdziale II i mogą być stosowane według uznania, a rozpoczynają się inwokacją: „Boże niebios, Boże ziemi…” (nr 81) oraz „ Święty jesteś, Panie Zastępów…” (nr 83). Znajdujemy również trzy formuły rozkazujące, z których pierwsza następuje zaraz po pierwszej formule błagalnej (nr 62), zaś dwie następne możemy znaleźć w rozdziale drugim po zamieszczonych tam modlitwach błagalnych (nry 82 i 84). Formuły te są ukierunkowaniem na działanie całej Trójcy Świętej w dziele wyzwalania człowieka spod panowania złego ducha.

W pierwszej formule błagalnej możemy znaleźć wezwanie do świętego Michała Archanioła z prośbą o oddalenie przemocy szatana oraz prośbę, aby Bóg przez wstawiennictwo Maryi udzielił swemu słudze daru wolności. Jest tam również wezwanie do świętych Apostołów Piotra i Pawła, by otoczyli tego człowieka – dręczonego przez diabła – swoją przemożną opieką, żeby mógł on służyć Bogu w pobożności i pokoju.

Pierwsza formuła rozkazująca zawiera imperatyw skierowany do szatana w imię Jezusa Chrystusa, w którym jest nasze zabawienie (p or. Dz 4,12), aby uznawszy dobroć i sprawiedliwość Boga, wyszedł z tego dręczonego człowieka. W drugiej części kapłan zwraca się do szatana, aby uznał wszechmoc Jezusa Chrystusa. W tej modlitwie znajduje się także streszczenie historii zbawienia, kiedy Syn Człowieczy odnosił zwycięstwo nad szatanem, od pustyni aż po szczyt Golgoty i zmartwychwstanie. Przyzywany jest równocześnie Duch Prawdy i Łaski, aby oddalił zasadzki ojca kłamstwa i zwodziciela człowieka i uczynił z tego opętanego mężczyzny lub kobiety swoją świątynię. Cała formuła rozkazująca kończy się nakazem skierowanym do szatana, aby odszedł „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”28.

Człowiek został przez Boga obdarzony szczególnym darem i łaską, gdyż została mu przywrócona pierwotna godność dziecka Bożego i stał się na nowo świątynią Boga żywego. Dlatego też po zakończeniu obrzędu egzorcyzmu uwolniony wraz ze wszystkimi śpiewa pieśń wdzięczności Wielbi dusza moja Pana… (nr 63) lub Błogosławiony Pan, Bóg Izraela… (nr 64). Po zakończeniu radosnego uwielbienia za wielkie rzeczy, które Pan uczynił, kapłan odmawia orację końcową, w której dziękuje za okazane miłosierdzie i prosi Boga, aby otaczał wyzwolonego swoją opieką i strzegł go w wolności. Cały obrzęd kończy się błogosławieństwem z modlitwą nad ludem.

W dodatku znajduje się również Błaganie i egzorcyzm, które mogą być stosowane w szczególnych okolicznościach życia Kościoła. Pierwszy punkt tego dodatku zaznacza, że złe duchy mogą także wywierać wpływ na przedmioty i miejsca, jak również mogą powodować różnorakie formy sprzeciwu wobec Kościoła i jego prześladowanie. Dlatego też, jeśli biskup uzna za stosowne, można pod przewodnictwem kapłana odprawić poniższy obrzęd.

Rozpoczyna się on znakiem krzyża i pozdrowieniem zgromadzonych przez kapłana, którego formuła znajduje si ę pod numerem 2. Proponowane jest również posłużenie się innymi pozdrowieniami, które można zaczerpnąć z ksiąg liturgicznych zatwierdzonych przez Kościół. Po pozdrowieniu wiernych kapłan może krótko prze-mówić do zgromadzonych, aby duchowo przygotować ich do sprawowania celebracji. Zaleca się również przeprowadzenie nabożeństwa słowa Bożego, do którego teksty znajdują się w drugim rozdziale, oraz wygłoszenie krótkiej homilii na temat nadziei, jaka płynie ze zwycięstwa Chrystusa i pomocy, jakiej udzielają ludziom aniołowie. Można także odmówić litanię do Wszystkich Świętych, która kończy się modlitwą wzywającą Ducha Świętego, aby wspierał i utwierdzał mocą z wysoka przeciw napaściom nieprzyjaciela (nr 5). Zebraniem wszystkich próśb jest modlitwa powszechna kończąca się modlitwą Pańską.

Następnie sam kapłan odmawia z rozłożonymi rękami następującą modlitwę zaczynającą się od słów: „W imię Jezusa Chrystusa, naszego Boga i Pana…”, w której przez wstawiennictwo Niepokalanej Dziewicy, świętego Michała, Apostołów Piotra i Pawła i na mocy udzielonej przez władzę Kościoła prosi z ufnością o odparcie ataków szatańskich (nr 6).

Kolejnym etapem tego obrzędu jest wspólna recytacja Psalmu 68[67], 2-3: Bóg wstaje i rozpraszają się Jego wrogowie… , w czasie którego następuje recytacja dialogowana następujących zdań: K. Oto Krzyż Pana, uchodźcie Jego przeciwnicy. W. Zwyciężył lew z pokolenia Judy, potomek Dawida. K. Panie, niech Twoje miłosierdzie okaże się nad nami. W. Bo w Tobie pokładamy nadzieję. K. Panie, wysłuchaj modlitwę moją. W. A wołanie moje niech do Ciebie przyjdzie.

Kończąc recytację tego psalmu, kapłan wzywa wszystkich do modlitwy, wypowiadając słowa Módlmy się. I wszyscy modlą się przez chwilę w ciszy. Następnie wypowiada modlitwę zaczynającą się od słów „Bo że niebios, Boże ziemi…”, w której wyznaje, że Bóg jest Panem wszystkiego i nie ma innego Pana poza Nim. Prosi, aby swoją potęgą wyzwolił od wszelkiej przemocy, podstępu i niegodziwości duchów piekielnych wszystkich zgromadzonych i aby zachował ich w swojej opiece.

Momentem kulminacyjnym jest modlitwa formułą egzorcyzmu rozkazującego, którą wypowiada sam kapłan. W modlitwie tej wyklina i wypędza w imię Pana Jezusa Chrystusa szatana, aby uciekł od Kościoła Bożego i tych wszystkich, którzy zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boże (por. Rdz 1,26). W formule można zauważyć, że wróg zostaje wypędzony w imieniu Boga Trójosobowego, gdy kapłan mówi : „Rozkazuje ci Bóg Ojciec, rozkazuje ci Syn Boży, rozkazuje ci Bóg Duch Święty” . Imperatyw opuszczenia dręczonego człowieka dokonuje się poprzez sakrament Krzyża i moc wszystkich misteriów wiary chrześcijańskiej. Również nakaz opuszczenia wydaje Ta, która zmiażdżyła mu głowę, jak również wiara świętych Apostołów Piotra i Pawła i krew Męczenników, i nabożne wstawiennictwo Wszystkich Świętych, którzy przez przykład swego życia pokonali złego ducha. Rozkazuje się mu w imię Jezusa, aby ustąpił miejsca jednemu, świętemu, powszechnemu i apostolskiemu Kościołowi. Cała formuła egzorcyzmu kończy się włączeniem w chór Cherubinów i Serafinów, którzy wielbią Boga śpiewając: Święty, Święty, Święty.

Obrzęd ten kończy się śpiewem lub recytacją antyfony „Pod Twoją obronę…” lub modlitwą do św. Michała Archanioła „Chwalebny wodzu niebieskich zastępów…” Te modlitwy można również zastąpić innym modlitwami bardziej znanymi wiernym. Następnie kapłan kropi wodą święconą miejsce, w którym byli wszyscy zgromadzeni, błogosławi lud i odsyła go tradycyjnym sposobem.

Rytuał zawiera także Modlitwy błagalne, które wierni prywatnie mogą zanosić do Boga w zmaganiu się z mocami ciemności. Modlitw tych jest dziesięć i znajduje się wśród nich m.in.: „Boże, Stwórco i Obrońco ludzi, Ty ukształtowałeś człowieka…” (nr 3), „Chwała Ojcu…” (nr 6), Wezwanie do naszego Pana, Jezusa Chrystusa w formie a, b i c, jak również „Pod Twoją obronę…” (nr 8), Modlitwa do św. Michała Archanioła (nr 9) i Litania błagalna (nr 10).

 

Zakończenie

Celem stworzenia przez Boga wszelkiego bytu jest świętość. Jednakże, jak uczy Kościół, niektóre anioły stworzone przez Boga jako dobre same uczyniły się złymi29. One to zwodziły człowieka, który pod ich namową upadł i odłączył się od Boga.

Chrystus, który przekazał swoim uczniom władz ę wypędzania złych duchów, pozostał ze swoim Kościołem przez wszystkie wieki. Również dziś, po przeszło dwudziestu wiekach, ten sam Chrystus staje w Kościele. I jak mówił dwa tysiące lat temu do szatana: Wyjdź z niego, tak samo i dziś przez usta kapłana powtarza ten sam rozkaz: Wyklinam cię i wypędzam.

Prawie czterdzieści lat dzieli nas od zakończenia Soboru Watykańskiego II. Jeszcze w 1998 r. posługiwano się w Kościele Powszechnym starym rytuałem pochodzącym z 1614 r., a odnowionym na polecenie Piusa XII w 1952 r. Niemniej jednak po prawie pół wieku oczekiwania Kościół doczekał się odnowionej, według postanowień Soboru Watykańskiego II, nowej części Rytuału Rzymskiego promulgowanego przez Jana Pawła II.

Wydanie tego rytuału na polskim rynku wydawniczym przyczyniło się do odnowienia mentalności ludzkiej na temat sposobu sprawowania tegoż obrzędu i wyzucie go z wszelkiego posmaku magii i czarów. Ukoronowaniem dzieła będzie jeszcze wydanie

Dyrektorium duszpasterskiego dotyczącego stosowania egzorcyzmu większego przez Komisję ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski. Uważam, że to dyrektorium połączone z samym tekstem obrzędu pozwoli w pełni zrozumieć, na czym polega tajemnica urzeczywistniania na ziemi królestwa Bożego, o którym myślał Jezus, gdy mówił: „Jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to rzeczywiście przybliżyło się do was królestwo Bo że” (Łk 11,20) .

 

Krzysztof Kozłowski

Źródło: biuletyn Anamnesis 38 KKBiDS EP

  1. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Dekret z dn. 22 listopada 1998 r., w: Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne. Wydanie wzorcowe, Katowice 2002, s. 7 [odtąd: EGZpol].[]
  2. Por. J. Card. Medina Estévez, Un espressione importante della lotta contro il maligno, „L’Osservatore Romano”, 29 gennaio 1999, s. 8.[]
  3. Szerzej zagadnienie związane z działaniem Ducha Świętego posłanym przez Jezusa Chrystusa w dniu Pięćdziesiątnicy opisuje Ojciec Święty w encyklice o Duchu Świętym w życiu Kościoła i świata, por. Jan Paweł II, Dominum et vivificantem, 18 maj 1986, Wrocław 1994, nr 27.[]
  4. Por. Wprowadzenie teologiczne i pastoralne do egzorcyzmów, nr 7, s. 13 [Odtąd: WTPE].[]
  5. Por. B. Nadolski, Liturgika, t. 3, Poznań 1992, s. 250; por. G. Ferraro, Nowy rytuał egzorcyzmów: narzędzie władzy Chrystusa, „Anamnesis” 5 (1999) nr 19, s. 56, przyp. 4.[]
  6. Tłum. własne „wyp ędzać tego [ducha nieczystego] przez sprawy boskie i zakończyć wszystko mo-dlitwą”.[]
  7. Por. B. Nadolski, Liturgika, t. 3 …, s. 250.[]
  8. N. Giampietro, Il  rinnovamento  del  Rito  degli  esorcismi,  „Notitiæ”  30  (1999)  s.  164;  por. B. Nadolski, Liturgika, t. 3 …, s. 250 – 251.[]
  9. Testamentum Domini, nr 7.[]
  10. Por. N. Giampietro, Il rinnovamento..., s. 165.[]
  11. Por. B. Nadolski, Liturgika, t. 3 …, s. 251 – 252.[]
  12. AAS 64 (1972) 529 – 534.[]
  13. Por. N. Giampietro, Il rinnovamento..., s. 167 – 168; por. B. Nadolski,  Liturgika, t. 3 …, s. 252;[]
  14. Por. Rituale Wratislaviense, Ratisbonæ MDCCCXCI, pp. 543 – 561.[]
  15. Por. J. Card. Medina Estévez,Un espressione..., s. 8.[]
  16. Por. KPK kan. 1172; por. WTPE nr 13.[]
  17. WTPE nr 16.[]
  18. Problem grzechu przeciw Duchowi Świętemu porusza Jan Paweł II w encyklice Dominum et vivi-ficantem.[]
  19. Paweł VI, Przemówienie w czasie audiencji generalnej, 15 listopad 1972 r., „L’Osservatore Ro-mano”, 16 novembre 1972, s. 4.[]
  20. Por. KPK kan. 751.[]
  21. Por. B. Günther CCD, Szatan największy wróg człowieka , Wrocław 19913, s. 59.[]
  22. Por. WTPE nry 31–36.[]
  23. Por. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Instrukcja Liturgiam autenticam, 24; por. J. Card. Medina Estévez,Un espressione …, s. 8.[]
  24. Por. N. Giampietro, Il rinnovamento..., s. 170.[]
  25. Por. WTPE nr 37.[]
  26. Por. Św. Grzegorz Wielki, Dialogi 3,4, Tyniec 1997.[]
  27. Por. WTPE nr 28.[]
  28. Dokładne omówienie wszystkich formuł znajduje si ę w artykule G. Ferraro, Nowy rytuał egzorcyzmów… , s. 56 – 84.[]
  29. Por. KKK 392; por. Sobór Laterański IV (1215); BF V.10.[]